
Pojawiała w domu w lutym 2013.
Miała kwiatki, ale szybko padły.
Zakwitła ponownie w marcu 2013.
Śliczniutka, ni to czerwona, ni różowa, ni pomarańczoawa...
A o poranku cudnie pachnie, szczególnie w słoneczny dzień.
Zapach jest świeży i lekko cytrynowy.
Zdjęcia zrobine 21.03.2013.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz