Jedna z moich najulubieńszych orchidei.
Ma malutkie, ciemne, w intensywnym kolorze oberżyny, kwiaty z kremową obwódką na brzegach.
Kupiona za głębokiej wyprzedaży w Praktikerze 3.03.2013. Wtedy też zrobiłam jej zdjęcia już po tym, jak Mąż przesadził ją do nowego podłoża.
Miała przygodę, bo kocisko zrzuciło doniczkę z parapetu (23.03.2013) i trzeba było roślinkę posadzić na nowo. Ale rośnie i kwitnie :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz